9 kwietnia 2013

Nitki z Poznania :-)

Jest w Poznaniu takie miejsce zwane Nitka Kawiarenka Szyciowa 

Na nitkowym blogu można przeczytać: 

"Wszystkie nitki na świecie całym mają… dwa końce. Nasza również. Jeden to kawiarenka a drugi sklep. Istotą jednak jest to co oba końce łączy. Czyli szycie. Szycie jako pasja, szycie jako aktywność, szycie jako przyjemność, szycie jako relaks, szycie dla siebie i dla innych, szycie zaawansowane i szyciowe początki.
A pomiędzy ściegami dobrze jest zanurzyć się w wygodnym fotelu z kubkiem aromatycznej herbaty lub filiżanką pobudzającej kawy..."

Miejsce wydaje się być wyjątkowe i z klimatem, osobiście nie miałam okazji jeszcze tam zawitać, ale to się wkrótce zmieni, a wszystko  za sprawą Nitkowego konkursu blogowego, o którym można poczytać tu 

Zgłosiłam się do konkursu na pracę zainspirowaną Nitkowym blogiem i udało się mój zając wygrał :-) a nagrodą były 4 tłuste Nitkowe ćwiartki :-)

Dzisiaj przyjechał listonosz z pakunkiem i oczywiście muszę się pochwalić, bo jest czym. Oto co znalazłam w środku:

Po pierwsze bardzo oryginalne opakowanie :-) A później było jeszcze lepiej :-)


 Tkaniny złożone w idealną kosteczkę, przepięknie obwiązane sznureczkiem i bilecik z gratulacjami :-)


Później jak nacieszyłam oczy tym pięknym widokiem, trzeba było zobaczyć co tam za cuda są pochowane



Aż żal było rozpakować, ale jakoś trzeba było zobaczyć tkaninki :-)


 Moja ocena  jest taka, że Niteczki powinny zostać ukarane za wybór tych tkanin, materiały są przepiękne, w soczystych kolorach,  wiosenno- letnie, nie można się na nie napatrzeć, w 1000 % trafione,  ale pewnie będą leżeć przez jakiś czas na komodzie, bo choć pomysłów co z nich zrobić jest sporo to ŻAL je pociąć :-)

Bardzo serdecznie dziękuję i teraz to obowiązkowo muszę zrobić nalot na Kawiarenkę z czystej ciekawości jakie jeszcze piękności się tam kryją, a pewnie mają ich sporo :-) i oczywiście na tkaninkowe zakupy.


A oto zając dzięki, któremu trafiły do mnie te cudeńka :-)


9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Poszczęściło mi się, bo tkaniny na żywo wyglądają jeszcze lepiej. Dzięki :-)

      Usuń
  2. Bardzo, bardzo się cieszymy, że się spodobały :) I dziękujemy za relację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodobały się bardzo i szykuje się na nalot do Nitki, zabiorę ze sobą koleżankę, która również doceni fajny klimat i śliczne tkaniny :-) Dziękuję Wam bardzo :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo miło, zwłaszcza, że nie wiedziałam jakie tkaniny będą nagrodą, ale Nitki spisały się na medal i w 1000% trafiły w moje upodobania :-) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nitki szczerze się przyznają, że dokładnie przestudiowały bloga, żeby trafić ;)

      Usuń
    3. Tym bardziej mi miło, że OKOKOALI zostało prześwietlone :-)

      Usuń